European Best Destination
  • 2.3 ºC / 36.1 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE
Dla miłośników jazdy mtb
Gdańsk to nie tylko idealny teren dla wycieczek na rowerze szosowym, na rodzinne wycieczki z dziećmi, ale również - ku zaskoczeniu wielu – znajdziemy tu raj dla miłośników jazdy mtb. I to wcale nie tak daleko od centrum jednego z najpiękniejszych miast w Polsce. Poniżej znajdziecie Państwo trzy proponowane trasy wycieczek dla każdego rowerzysty oraz garść praktycznych informacji.
A
A

Wzgórze Pachołek
Wzgórze Pachołek
Fot. Gdańska Organizacja Turystyczna

Odrobina relaksu z kulturalnym akcentem

Wzdłuż wybrzeża – Park Oliwski – wjazd na Pachołek, dł: 8 km. w jedną stronę

Trójmiejska trasa nadmorska uchodzi za jedną z najpiękniejszych w Polsce dróg położonych nad Bałtykiem. Odcinek z Gdańska do Gdyni promenadą nadmorską jest jednym z najbardziej popularnych produktów turystyki rowerowej. My skręcimy z niej jeszcze na terenie Gdańska, by zapuścić się w głąb 1000-letniego miasta z przystankami na zwiedzanie i punkt widokowy.

Jeśli na tę trasę wybierzemy się latem, obowiązkowym wyposażeniem naszego plecaka powinny być oczywiście kąpielówki! Jadąc wzdłuż wybrzeża Bałtyku, w każdej chwili możemy się zatrzymać na wybranym odcinku plaży, by skorzystać z uroków lata i lokalizacji. Trasa częściowo pokrywa się z Międzynarodowym Szlakiem Rowerowym wokół Bałtyku R-10.

Wycieczkę proponujemy rozpocząć w Brzeźnie i kierować się w stronę Jelitkowa. Stąd ulicą Piastowską dojedziemy do historycznego Parku Oliwskiego, gdzie gdańszczanie zażywają niedzielnych spacerów od setek lat. Na zielonej przestrzeni ponad 11 ha, podzielonej na część francuską i angielską nie nudzi się przedstawiciel żadnego pokolenia. W parku zobaczymy wozownię, palmiarnię, spichlerz zakonny i Pałac Opatów oraz mnóstwo ciekawej roślinności. Pamiętajmy jednak, że na terenie parku trzeba będzie prowadzić rower, gdyż obowiązuje zakaz jazdy na jednośladzie. Wszystkie ścieżki zaprowadzą nas do Katedry Oliwskiej. Jest to jeden z najdłuższych gotyckich kościołów na świecie. Pocysterska świątynia słynie m.in. z koncertów organowych, których nie można przegapić! Instrument stworzył Mistrz Wulff, a zajęło mu to jedyne…ćwierć wieku. 8 tys. piszczałek otacza kilkadziesiąt figur aniołów trzymających instrumenty muzyczne ruszające się podczas koncertów.

Godziny prezentacji organów dostępne tutaj.

Po wysłuchaniu koncertu, czeka nas jeszcze dwukilometrowy podjazd drogą asfaltową na wierzchołek Pachołka. Tutaj musimy się wysilić. Jednak każdą kroplę potu rekompensuje widok z widokowej platformy na miasto i Zatokę Gdańską. Oczywiście polecamy porę o zachodzie słońca.

Trójmiejski Park Krajobrazowy
Trójmiejski Park Krajobrazowy
Fot. Gdańska Organizacja Turystyczna

Bałtyckie MTB

Często spotykamy się ze zdziwieniem, kiedy słyszymy, że w Gdańsku i okolicy można znaleźć trasy o charakterze górskim, których nie powstydziłyby się słynne single tracki na pograniczu z Czechami.

Tym terenowym rajem jest oczywiście Trójmiejski Park Krajobrazowy, gdzie odpowiednio planując trasę, można zafundować sobie nawet 1000 metrów sumy przewyższeń! Mamy więc wszystko: piękny i wymagający teren do ćwiczenia techniki jazdy, podjazdy i porządny przyjemny wycisk. Polecamy podjazd od strony wspomnianego wyżej „Pachołka”, a wyjazd ulicą Mikołaja Reja w Sopocie. Natknąć się tu można na trójmiejską młodzież bijącą rekordy prędkości na longbordach.

Szosowy Klasyk

Gdańsk – Kąty Rybackie, dł: 54 km w jedną stronę

Trasa to propozycja dla osób kochających szosę. Jest dość długa i wymagająca pod względem kondycyjnym. Jej niewątpliwą zaletą jest mały ruch uliczny i malowniczo położona, szeroka asfaltowa droga. Dodatkową zaletą jest fakt, że w każdej chwili można odpocząć w jednej z nadmorskich miejscowości w razie czego zawrócić. Aby mieć maksymalną przyjemność z jazdy najlepiej dotrzeć do Przejazdowa środkami komunikacji miejskiej a następnie skierować się na Wyspę Sobieszewską i po przekroczeniu Wisły promem (za niewielką opłatą) rozpoczyna się zasadniczy etap wycieczki: przejeżdża się przez stolice polskiego bursztynu: Mikoszewo, Jantar, Stegnę. Obojętnie, w którym zatrzymamy się miejscu – będziemy maksymalnie kilkaset metrów od plaży – wystarczy chwila, a pomiędzy drobinkami piasku, naszym oczom ukaże się skarb Bałtyku.

Po ok. 50 km dojeżdżamy do Kątów Rybackich, położonych nad brzegiem Zalewu Wiślanego, na Żuławach Wiślanych. Tu przyda się strój kąpielowy, by zażyć orzeźwiającej kąpieli na jednej z najpiękniejszych plaż w Polsce. Turystów do Kątów Rybackich przyciąga między innymi rezerwat czarnego kormorana, który to upodobał sobie okolicę na swoją ostoję. Po posileniu się w jednej z knajpek, czas ruszyć w drogę powrotną.

Powyższe trasy stanowią jedynie propozycje najczęściej wybieranych spośród wielu alternatyw proponowanych przez miasto. Należy pamiętać, że okolica Starego Miasta jest bardzo przyjazna jednośladom, z wieloma udogodnieniami dla rowerzystów.