European Best Destination
  • 16.7 ºC / 62.1 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE

Weekend ze smakiem

Wiele miast chlubi się ofertą kulturalną, zabytkami czy muzeami, ale niewiele z nich wyróżnia unikatowa tożsamość kulinarna. Gdańsk czerpie z tradycji pełnymi garściami. Podróżujemy w poszukiwaniu emocji, kolekcjonując wyjątkowe wrażenia, które podkreślają koloryt miejsca i jego wyrazisty charakter.

A
A
data publikacji: 11 sierpnia 2017 r.

Smaki Gdańska to antologia starannie wybranych dań i wyselekcjonowanych restauracji, które pozwolą poznać tradycje, specyfikę i bogactwo kulinarne Gdańska. Podpowiadamy miejsca, które zaspokoją nie tylko apetyt, ale także pobudzą ciekawość tradycyjnych potraw, których nigdzie indziej nie spotkacie! Odkrywanie smaków miasta proponujemy rozpocząć od specjalnie przygotowanych dań, które w oparciu o lokalne receptury wykreowali wybrani szefowie kuchni. To ich indywidualne spojrzenie na to, co charakterystyczne dla gdańskiego smaku. Potrawy opisane poniżej to flagowe, certyfikowane dania Smaków Gdańska. Mamy nadzieję, że lokalna kuchnia zachwyci niepowtarzalnym smakiem i aromatem, wzbogacając wspomnienia z Gdańska. Zapraszamy na kulinarną wycieczkę!

Czy jest lepszy sposób na rozpoczęcie dnia niż zapach świeżego pieczywa i aromat dobrej kawy? Jeżeli też uważacie, że lepszej opcji nie ma, to koniecznie musicie odwiedzić urocze miejsce, jakim jest Marmolada Chleb i Kawa we wrzeszczańskim Garnizonie. Ale wypiekane na miejscu pieczywo to nie jedyna atrakcja tej pierwszej gdańskiej „śniadaniowni”. Można zjeść tu też, na przykład, śledzia w śmietanie! A można, i jest to pozycja zupełnie niezła, podana zgodnie ze współczesnym trendem odchudzania polskiej klasyki – z jabłkiem, cebulą i ogórkiem kiszonym w towarzystwie cząstek ziemniaka. Palce lizać!

Marmolada chleb i kawa
Marmolada chleb i kawa
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Niedaleko, bo również na terenie Garnizonu, znajduje się otwARTa. Wspaniała kuchnia i ambitna sztuka – takie połączenie to wizytówka tej restauracji. W kuchni otwARTej widać przywiązanie do idei slow food – szef kuchni z zamiłowaniem sięga po starannie wyselekcjonowane sezonowe produkty od lokalnych dostawców. Odwiedzając otwARTą, koniecznie zasmakuj ozorów wołowych lub kaczki z pierogami leniwymi z wędzonego twarogu podanych z surową czerwoną kapustą.

otwARTa
otwARTa
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Czy może być coś wspanialszego niż autorska kuchnia w otoczeniu pięknych widoków na Motławę, Długie Pobrzeże i Wyspę Spichrzów? Jeśli również uważacie, że brzmi to jak plan na idealny posiłek, to restauracja Szafarnia 10 jest miejscem dla Was! Zjecie tu m.in. tradycyjną polską czerninę z podrobami, wiśniami i ziemniaczanymi kluseczkami.

Szafarnia 10
Szafarnia 10
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Jeśli Gdańsk, to ryba, a jeśli Baryłka to rybna klasyka – nic dziwnego, że idąc tym tropem traficie tu na dorsza z patelni w maślanym sosie z białym winem i szalotką oraz pieczonego łososia z masłem ziołowym. Te pyszności zjecie na tarasie ostatniego piętra, z którego widoki są równie przepiękne, co w Szafarni 10 – widać stąd gdański port, Motławę oraz gdańskiego Żurawia.

Baryłka
Baryłka
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Idąc dalej, warto zajrzeć do Papieroovki. To restauracja w samym sercu Gdańska, w pobliżu Długiego Targu, która miłośników świetnego jedzenia urzeka pogodzeniem tradycji kuchni regionalnej z oryginalnością. Wielką sławą Papieroovki cieszy się Krem z raków z pudrem z polskiej kiełbasy. Niegdyś, na pobliskich Kaszubach, raków było pod dostatkiem, a zupę z nich przyrządzano zarówno od święta, jak i w dni postne. Nie inaczej jest w Papieroovce. Delikatny, kremowy i intensywny – tak w trzech słowach można opisać tutejszy rakowy krem. 

Papieroovka
Papieroovka
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Świeżość na talerzu to w dzisiejszej kuchni podstawa. Doskonale wiedzą o tym w Restauracji Magiel, która dzięki wykorzystaniu produktów od miejscowych dostawców serwuje aromatyczne dania ze świeżych i naturalnych składników. Siedząc nad brzegiem kanału Motławy w przeszklonym ogrodzie Restauracji Magiel, na myśl przychodzą skojarzenia z wiosną, latem i naturą. Z tymi obrazami idealnie licuje dorsz z zielonymi warzywami – szparagiem, szpinakiem, groszkiem cukrowym. Dodatek szafranowego sosu i chrupiącego ziołowego crusta na delikatnej polędwicy, dopełniają dzieła, jakim bez wątpienia jest to gdańskie danie!

Magiel
Magiel
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Jeśli macie ochotę na prawdziwą biesiadę, zostańcie nad brzegiem Motławy i udajcie się do Restauracji Brovarnia. W historycznym spichrzu z XVII wieku, którego wnętrza zaadaptowano na butikowy Hotel Gdańsk Superior z restauracją oraz mini browarem zjecie doskonały posiłek, popijając idealnie dopasowanym do niego piwem. Koniecznie skosztujcie tu zupy gdańskiego rybaka. Pychota!

Brovarnia
Brovarnia
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Kolejnym miejscem na kulinarnej mapie Gdańska jest Restauracja Ritz. Właścicielką i szefem kuchni jest Basia Ritz, pierwszy polski Masterchef. Jej popisowym daniem jest Torcik z płatków pieczonych buraków z kremem z koziego sera. Plasterki chrupiącego buraka łączą grube warstwy koziego sera… ale co to za ser! Pochodzi od najbardziej znanego koziego serowara na Pomorzu. Przekąska jest lekka i kobieca i, jak kobieta, zaskakuje – tu kropeczka czegoś słodkiego, tam ostrego, wokół redukcja z rose i białego octu balsamicznego…

Ritz
Ritz
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Macie ochotę na jedną z najpopularniejszych polskich zakąsek, ale w nieoczywistym wydaniu? Wpadnijcie do Eliksiru, gdzie szef kuchni podaje tatar z polskiej wołowiny z lodami z piwa starogdańskiego, szalotką i suszonym żółtkiem. Jeśli jeszcze się wahacie, wiedzcie, że to przekąska tylko dla wtajemniczonych – w karcie menu skrywa się między koktajlami. Myślą przewodnią Eliksiru jest foodpairing, czyli umiejętność komponowania smaków dań i napojów. Dzięki temu każdej kreacji wychodzącej spod ręki szefa kuchni przypisany jest wyjątkowy koktajl, który intensyfikuje doznania smakowe. 

Eliksir
Eliksir
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Zasada foodparing inspiruje również piwowara i szefa kuchni w restauracji PG4, których przyjaźń owocuje niesłychanymi połączeniami. W PG4 do każdej potrawy rekomendowany jest gatunek warzonego na miejscu złotego trunku. W menu znajdziemy zupę piwną, pierogi z piwnym sosem, golonkę czy żeberka w piwie. Są tu także klasyczne desery w piwnych wariacjach – Beeramisu i Krem beerlee.

PG4
PG4
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

A jeżeli chcemy odbyć prawdziwą lekcję gdańskich smaków i historii, powinniśmy niezwłocznie skierować nasze kroki na ul. Szeroką do restauracji „Pod Łososiem”. Działająca od XVI wieku restauracja to flagowe miejsce na kulinarnej mapie Gdańska. W 1598 r. Holender Ambroży Vermollen  założył tu wytwórnię alkoholi, którą nazwał „Der Lachs” czyli Łosoś. Najsławniejszy z produkowanych trunków to Goldwasser – korzenna wódka z wirującymi płatkami 22-karatowego złota. Dziś oprócz sztandarowego kieliszka Goldwassera w restauracji można także zjeść danie, które wyróżnia to miejsce od lat, czyli łososia z 24 karatowym złotem.

Pod Łososiem
Pod Łososiem
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Restauracja Kubicki to sto lat historii gdańskich smaków. Pod tym szyldem Roman Kubicki otworzył swój lokal w Wolnym Mieście Gdańsk w 1918 roku. Do dziś przygotowuje się tutaj dania według niemal niezmienionych, perfekcyjnie dopracowanych receptur. Słynne na cały Gdańsk są golonka i kaczka od Kubickiego. Wielu smakoszy specjalnie odwiedza restaurację, żeby spróbować tradycyjnych wyrobów garmażeryjnych przygotowanych w 100% na miejscu, tylko z lokalnych składników. Legendarne są kaczka w maderze, wołowe ozory czy pstrąg i łosoś.  Goście twierdzą, że żurek z białą kiełbasą jest tutaj bezkonkurencyjny.

Kubicki
Kubicki
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Na kulinarnej mapie Gdańska, nie można pominąć Restauracji Mercato. Symbolami restauracji są: ziarno bobu, które było uprawiane przez Pomorzan już za czasów kultury łużyckiej; szlachetny Łosoś Bałtycki, goszczący na dworskich stołach gdańszczan, a łowiony od Helu po Mierzeję Wiślaną przez rybaków; Fagas, czyli owca pomorska hodowana na Żuławach przez Menonitów przybyłych z Holandii oraz kaczka, jako symbol ptactwa od wieków hodowanego na Pomorzu i jedzonego zarówno przez polskich, kaszubskich, jak i pruskich mieszkańców Pomorza.

Jeśli macie ochotę na pyszny obiad w luźnej atmosferze – koniecznie zajrzyjcie do Niepokornych. Kuchnia tego miejsca łamie konwenanse, łącząc klasykę z odrobiną modernistycznego szaleństwa. Zadziorna, bezkompromisowa i eksperymentująca. Szef kuchni, kulinarny rzeźnik, który swoje nowatorskie pomysły łączy ze szczyptą historii i odrobiną bezczelności, z pomocą swojego gangu stworzył przepis na najlepszy mięsny lokal w mieście. W Niepokornych każdy mięsny kąsek zachwyca, a gdy mamy do czynienia z większą porcją, to tym większy musi być zachwyt! Podawane tu żebro wołowe o subtelnie wyczuwalnych aromatach kawy i cebuli jest wyjątkowo soczyste, a należycie intensywny demi-glace doskonale komponuje się z jedwabistym puree. 

Niepokorni
Niepokorni
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Jeśli jednak od mięsa wolicie rybę, koniecznie zajrzyjcie do bistro Rybka na Wartkiej. Smak serwowanych tu dań zadowoli smakoszy. Koniecznie spróbujcie ekscentrycznie kuszącej zupy rybnej, a z bogatej oferty ustawionych w przeszklonej gablotce słoiczków spróbujcie przede wszystkim korzennego śledzika. Zjedzony na miejscu świetnie rozpocznie niezobowiązujący nadmotławski lunch, a zabrany do domu będzie doskonałą pamiątką z podróży do Gdańska!

Rybak na Wartkiej
Rybak na Wartkiej
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

A jeśli o rybach mowa… Nie możemy pominąć restauracji Zafishowani! Tutaj szef kuchni potrafi oczarować rozmaitymi odsłonami ryb. Każde z dań przygotowywane jest według autorskich receptur przy użyciu najlepszych, sezonowych składników. Na szczególną uwagę tych, którzy pragną smakować Gdańska, zasługuje śledzik marynowany. Koniecznie sprawdźcie, jak smakuje!

Zafishowani
Zafishowani
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

W starej willowej dzielnicy Aniołki, zaledwie kilometr od Głównego Dworca w Gdańsku, znajduje się rodzinna restauracja Winne Grono. Dzięki swojemu położeniu zapewnia gościom ciszę i spokój. Menu oparte jest tu o lokalne składniki, preparowane we francuskim stylu. Na uwagę zasługuje pasta śledziowa babci Marianny czy Kaszubskie ferkase, czyli pierś z kurczaka kukurydzianego sous-vide w potrawce podawanej z ryżem z warzywami brunoise oraz porem.

A na deser…

UMAM
UMAM
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Jeśli pragniecie zjeść coś słodkiego i wykwintnego, mamy dla was kilka pysznych propozycji! Jedną nich jest Restauracja UMAM. Na próżno szukać tu wypieków znanych z innych cukierni. Znajdziemy jednak słodkości niepowtarzalne, zadziwiające oryginalnym, nietuzinkowym wyglądem oraz wyrafinowanymi połączeniami smaków. UMAM doskonale wyczuwa, a nawet kreuje, najlepsze trendy, czerpiąc przy tym inspirację od cukierników hiszpańskich i francuskich. Jednym z  popisowych dań UMAM jest Ciastko z rokitnika. Serwuje się je jako kruchą kopułę z białej czekolady, pod którą skryto odziane w mus jogurtowy i crème chiboust puree z rokitnika.

Z Innej Parafii to wyjątkowa kawiarnia położona na ruchliwym Targu Rybnym nad Motławą. Jeśli szukacie ciekawego miejsca, w którym wypijecie dobrą kawę i zjecie coś pysznego, do tego w bardzo przystępnej cenie – trafiliście w dziesiątkę!  Z Innej Parafii to doskonałe miejsce na chwilę relaksu przy dobrej, świeżo mielonej kawie parzonej również alternatywnymi sposobami lub przy jednym ze świeżych, codziennie wypiekanych ciast, babeczek lub deserów. Tutaj także rządzi rokitnik, a konkretnie sernik z owocami tej nadmorskiej rośliny. Coś dla siebie znajdą tu również miłośnicy rzemieślniczych piw oraz domowej roboty nalewek.

Z Innej Parafii
Z Innej Parafii
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Mówiąc o najlepszych miejscach, gdzie można zjeść deser, nie można nie wspomnieć o Gdańskiej Wytwórni Lodów Naturalnych. To właśnie tutaj z mleka, śmietanki, cukru, prażonych płatków migdałów i ciemnego rumu powstają najciekawsze pomorskie Lody o smaku mleka gdańskiego - zapomnianego już dziś deseru sprzed wieków. Spróbujcie ich koniecznie, bo nawet jeśli inne lodziarnie też zechcą je podawać, to sekret tych najprzedniejszych tkwi w jakości składników oraz ich proporcjach. 

Gdańska Wytwórnia Lodów Naturalnych
Gdańska Wytwórnia Lodów Naturalnych
Fot. gdansk.pl/smakigdanska

Tradycje warzelnicze sięgają na terenie Pomorza niepamiętnych czasów. Nad jakością złotego płynu już w XII wieku czuwał cech browarników. Nie bez powodu też jedna z gdańskich ulic nosi nazwę Piwna – to tam mieszkało najwięcej członków wspomnianego cechu, warzących znakomite piwo Jopenbier. Warto zauważyć, że niegdyś piwo miało nie tylko działanie odprężające zmysły, ale stanowiło też lekarstwo i doskonałą przyprawę.

Smakowanie piwa w Gdańsku łączy się nie tylko z wyjątkowymi doznaniami smakowymi, ale i ze świetną zabawą! Na mapie Trójmiasta nie mogło zabraknąć Szlaku Piwnego, na którego trasie poznać możecie smaki oryginalnych piw warzonych w trójmiejskich browarach. Na czym polega zabawa? Na smakowaniu, zbieraniu pieczątek i odbieraniu wyjątkowych nagród! Każdy chętny otrzymuje przewodnik z opisem browarni znajdujących się na szlaku. Oprócz tego znaleźć w niej można największe ciekawostki dotyczące warzelnictwa złotego trunku już od wieków średnich. No i na koniec - pieczątki. Każdy kto odwiedzi wybrany trójmiejski lokal i zaopatrzy się w nim w kufel piwa otrzymuje stempel. Im więcej stempli, tym fajniejsze nagrody w formie piwnych akcesoriów. :) 

Na szlaku znajdują się miejsca takie jak  Eliksir , Brovarnia Hotel Gdańsk  czy PG4.

Każdy region w Polsce wyróżnia się swoją kuchnią, jednak to właśnie nadmorskie kulinaria cieszą się dużą sławą. Chyba każdy choć raz w życiu spróbował klimatycznej, gdańskiej rybki albo tradycyjnych gdańskich lodów. Deszcz czy upał - Gdańsk w każdą pogodę zaoferuje  coś, co z pewnością zachwyci wasze podniebienie. Wpadnijcie i przekonajcie się sami! A jeśli macie apetyt na jeszcze więcej „Smaków Gdańska” koniecznie zajrzyjcie tutaj. Smacznego! 

Brovarnia
Brovarnia
Fot. gdansk.pl/smakigdanska