European Best Destination
  • -2 ºC / 28.4 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU
Szlak Stoczni Cesarskiej
Niedostępna przez ponad 170 lat. Teraz można ją zwiedzać. Poznaj Szlak Stoczni Cesarskiej.
A
A
data publikacji: 18 października 2018 r.
Szlak Stoczni Cesarskiej
Szlak Stoczni Cesarskiej
Bartek Bańka

Budynek Dyrekcji, Kuźni, Ślusarni i Basen Dokowy – to niektóre z miejsc, które znajdują się na nowym szlaku zwiedzania. Stocznia Cesarska Development i Morska Fundacja Historyczna zapraszają na „Szlak Stoczni Cesarskiej” w Gdańsku.

Wzdłuż trasy zlokalizowano 13 paneli, zawierających opisy i materiały wizualne, na których można zapoznać się z historią stoczni i ludzi, którzy tu pracowali. Zwiedzający mogą odkrywać dziedzictwo przemysłowe i jednocześnie zapoznać się z planami rewitalizacyjnymi.

- „Uruchomienie szlaku zwiedzania Stoczni Cesarskiej to dla nas niezwykle ważna część procesu rewitalizacji tej przestrzeni, która jest nierozłącznie związana z historią i dziedzictwem” - mówi Gerard Schuurman, dyrektor projektu Stocznia Cesarska. I dodaje: - „Chcemy utrzymać tę historię żywą, nie tylko w architekturze, którą można sobie po prostu zobaczyć. Jednak jej wartości nie dostrzeże się, jeśli nie pozna się historii pracujących tu ludzi i wydarzeń, które miały tu miejsce. Ten kontekst jest niezbędny, dlatego postanowiliśmy stworzyć szlak.”

Początek szlaku, czyli pierwsza tablica zlokalizowana jest przy Sali BHP Stoczni Gdańskiej, następna – po drugiej stronie ulicy, nieopodal muralu „Obrońca”, belgijskiego artysty Stefaan’a De Croock’a. Kolejna – przy budynku Dyrekcji, a ostatnia, trzynasta – pod stoczniowym żurawiem nr 13, gdzie przeczytamy „Manifest Stoczni Cesarskiej”. Szlak został poprowadzony tak, by pokazać najciekawsze miejsca. Są to zabytki, miejsca historyczne, związane z ludźmi  i z przemysłem okrętowym.

-„Z punktów, które są elementami szlaku, nie można pominąć budynku remizy. Jest to również jeden z najstarszych obiektów, który powstał w latach 80-tych XIX wieku. Kiedyś był częścią większego kompleksu, ale została z niego tylko remiza.” – mówi przewodnik Jarosław Żurawiński, prezes Morskiej Fundacji Historycznej. I wyjaśnia: „Część ceglana budynku remizy jest oryginalna, natomiast przybudówka z wrotami została dobudowana po wojnie. Tutaj przez cały czas funkcjonowała remiza straży pożarnej: i w czasach Cesarskich, i w czasach Wolnego Miasta, a także po wojnie. Dopiero w XXI wieku została przeniesiona na Wyspę Ostrów, a obecnie na terenie Stoczni nie ma w ogóle straży pożarnej, ponieważ została ona zlikwidowana.”

Szlak zwiedzania dostępny będzie cały czas, niezależnie od prac budowlanych, które rozpoczną się na początku przyszłego roku.