European Best Destination
  • -1 ºC / 30.2 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU
Życie z pasją
Pan Jerzy Rozenberg jest łodzianinem, który ma nietypową pasję – zbiera karty elektroniczne, na które można doładować bilety komunikacji! Gdańska Karta Turysty zajmuje w jego imponującej kolekcji ważne miejsce. Postanowiliśmy przeprowadzić z nim wywiad. Polecamy lekturę.
A
A
data publikacji: 24 sierpnia 2018 r.

Michał Brandt (Visitgdansk): Na początek prośba o kilka zdań o sobie.

Jerzy Rozenberg: Jestem emerytem, skończyłem Politechnikę Łódzką, Wydział Chemiczny. Pracowałem w Zakładach Farmaceutycznych "Polfa".

MB: Skąd pomysł na zbieranie kart?

JR: Wcześniej kolekcjonowałem komiksy, etykiety piwne i karty telefoniczne. Gdy wiadomo było, że ze względu na rozwój telefonii komórkowej, kończy się czas telefonów stacjonarnych na kartę, zacząłem kolekcjonować bilety elektroniczne - wszelkie nośniki elektroniczne na które można nanosić bilety komunikacyjne czyli karty: miejskie, turysty, mieszkańca, kibica, bankowe, kolejowe, EM-karty PKS i przewoźników prywatnych.

MB: Kiedy zaczęła się Pana przygoda z tym hobby?

JR: Pierwsza karta ukazała się w 2000 roku w Kaliszu, a kolejne w 2001 w Warszawie. Obecnie swoje karty wydaje 60 przewoźników komunikacji miejskiej. Karty zbieram po 2 egzemplarze, aby móc pokazać awers i rewers karty.

MB: Ile kart liczy sobie Pana kolekcja?

JR: Pojedynczych kart wszystkich przewoźników mam ponad 1000 sztuk. Ważne i cenne są karty wydawane przy różnych okazjach, np. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, tylko w 1 egzemplarzu, lub w niskich, limitowanych nakładach.

 

MB: Czy to popularne hobby?

RG: Wielu kolegów zbiera bilety papierowe do kasowania, a przy okazji zbierają też karty miejskie. Pod względem ilości wydanych kart na pierwszym miejscu jest Warszawa ponad 100 kart, na drugim Rybnik - około 70.

MB: Także Gdańska Karta Turysty spotkała się z Pana zainteresowaniem.

JR: W istocie – Gdańskie Karty kolekcjonuję od samego początku – od kiedy tylko zostały wypuszczone na rynek pierwsze edycje.

MB: Ile gdańskich kart ma w kolekcji? Jest taka, którą lubi pan najbardziej?

JR: Gdańskich kart turysty mam w zbiorze 19. Najbardziej podoba mi się widok nabrzeża Motławy z Żurawiem. W kolekcji mam kilka ulubionych kart, z którymi wiążą się różne historie ich zdobycia. 

VG: Dziękujemy serdecznie i życzymy powodzenia w powiększaniu kolekcji!

JR: Dziękuję. Gdańsk bardzo mi się podoba. Staram się przyjechać tu każdego roku, choć na kilka dni.