• 7.0 ºC  / 44.6 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU / NO
  • Kontrast Kontrast
Kształtowanie się odpowiedzialności Skarbu Państwa w związku z wprowadzeniem ograniczeń w zakresie działalności gospodarczej.
A
A
data publikacji: 23 grudnia 2020 r.
  1. Zagadnienia ogólne.

Wskutek wprowadzenia na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 aż do odwołania niektóre wolności obywatelskie zostały istotnie ograniczone. Powyższe, dotyczy również możliwości i sposobu prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorców. Uchwalone akty legislacyjne wyraźnie oddziałują na wysokość uzyskiwanych obrotów finansowych w branżach w których uniemożliwiono lub ograniczono możliwość świadczenia usług. Pojawiło się więc szereg wątpliwości, czy powyższe działanie Skarbu Państwa stanowi podstawę do możliwości skutecznego domagania się rekompensaty za poniesione uszczerbki.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że w Rzeczpospolitej Polskiej nie wprowadzono stanu klęski żywiołowej, który jest jednym z trzech stanów nadzwyczajnych przewidzianych w Konstytucji RP. Oznacza to, że nie będziemy stosować regulacji z ustawy z dnia 22 listopada 2002 r. o wyrównywaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela tj. uproszczonego trybu dochodzenia roszczeń, który ograniczałby się do domagania się przez przedsiębiorcę od Skarbu Państwa zwrotu sumy odpowiadającej rzeczywiście poniesionej stracie. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca nie może domagać się naprawienia szkody na zasadach ogólnych.

Przedsiębiorca może więc przeanalizować możliwość wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym zgodnie z regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym i żądać od Skarbu Państwa wyrównania nie tylko strat, ale i utraconych w tym okresie korzyści. Istnieje również możliwość żądania zadośćuczynienia za powstałą szkodę niemajątkową.

Odpowiedzialność odszkodowawcza w polskim prawie cywilnym.

Do powstania odpowiedzialności odszkodowawczej konieczne jest wystąpienie kumulatywnie trzech przesłanek:

1) zdarzenia powodującego powstanie szkody,

2) szkody majątkowej,

3) adekwatnego związku przyczynowo skutkowego między zdarzeniem powodującym powstanie szkody, a samą szkodą.

 

Pamiętać jednak należy, że zgodnie z zasadą ciężaru dowodu w polskim prawie cywilnym przedsiębiorca powinien udowodnić powstanie powyższych elementów i ich zakres. W praktyce najbardziej trudny do wykazania jest adekwatny związek przyczynowo – skutkowy (pkt 3), który sprowadza się do rozgraniczenia powstałej szkody w związku z wprowadzeniem ograniczeń przez władzę publiczną, a stratami, które miałyby miejsce także wtedy, gdyby zakazów nie wprowadzono.

Powszechnie wyróżnia się dwie kategorie szkody:

1) majątkową - uszczerbek w dobrach majątkowych, uwarunkowanych bezpośrednio interesem ekonomicznym, których wartość jest możliwa do wyrażenia w pieniądzu,

2) niemajątkową - uszczerbek w dobrach niemajątkowych, nie odnosi się ona bezpośrednio do sfery majątkowej. Wartość dóbr niemajątkowych nie daje się w sposób bezpośredni oszacować w pieniądzu. W przypadku osób fizycznych szkoda niemajątkowa polega na bólu fizycznym lub cierpieniach psychicznych. Mogą jej doznać także osoby prawne i jednostki organizacyjne z art. 331 k.c. – wówczas jej istotą jest uszczerbek na dobrach osobistych tych osób lub jednostek. Szkoda niemajątkowa nosi w przepisach Kodeksu cywilnego nazwę krzywdy, a odszkodowanie należne za tę szkodę zwane jest zadośćuczynieniem pieniężnym.

Zgodnie z art. 361 §1 i 2 k.c. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Stosownie do art. 361 § 2 granice szkody majątkowej wyznaczają: strata oraz utracone korzyści. Przez pojęcie straty (damnum emergens) rozumie się pomniejszenie aktywów lub zwiększenie pasywów. Utracone korzyści (lucrum cessans) obejmują wartość aktywów, które nie weszły do majątku wskutek zdarzenia wyrządzającego szkodę, oraz wartość pasywów, które się wskutek tego zdarzenia nie zmniejszyły. Panuje zgoda co do tego, że powinno się tu brać pod uwagę tylko te korzyści, które z wysokim prawdopodobieństwem znalazłyby się w majątku poszkodowanego. Jeśli to prawdopodobieństwo jest niższe, występuje przypadek tzw. szkody ewentualnej (utraty szansy na uzyskanie korzyści), która nie podlega naprawieniu.

Ponadto, w myśl art. 363 §1 i 2 k.c. Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili.

Przy obliczaniu wartości odszkodowania należy barć pod uwagę wysokość otrzymanych świadczeń m.in. pożyczki dla mikroprzedsiębiorców, różnego rodzaju zwolnień i ulg podatkowych, a także dofinansowania kosztów prowadzenia działalności, czy wynagrodzenia dla pracowników. Okoliczności te mogą również wpływać na ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.

Prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej, wypływa z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP i stanowi podstawę reguł odpowiedzialności Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego za szkodę wyrządzoną działaniem władz publicznych, uregulowanych w Kodeksie cywilnym.

  1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. 2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.

Podstawę prawną odpowiedzialności Skarbu Państwa może przede wszystkim stanowić art. 417 §1 k.c. Zgodnie z powyższym, Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Dochodzenie odszkodowania na podstawie art. 417 k.c. nie wymaga wydania wcześniejszego orzeczenia potwierdzającego bezprawne zachowanie. Przesłanka ta badana jest przez sąd w toku postępowania.

Wykazanie i wystąpienie winy nie jest przesłanką odpowiedzialności za delikt władzy publicznej, gdyż opiera się ona wyłącznie na przesłance bezprawności i jest powiązana z niezgodnym z prawem działaniem danej struktury organizacyjnej, która wykonuje władzę publiczną. Wskazać należy, że przy żądaniu zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. jej wykazanie jest jednak konieczne.

Co więcej, istnieje szereg okoliczności egzoneracyjnych, które mogą spowodować wyłączenie odpowiedzialności Skarbu Państwa. Jednym z nich jest m.in. wystąpienie siły wyższej, która została szczegółowo wyjaśniona w trakcie szkolenia, przy czym nie istnieje potrzeba ich wykazywania, jeżeli poszkodowany nie udowodnił wystąpienia wszystkich trzech przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej.

 

Sprawa TOO

Latem 2020 roku Turystyczna Organizacja Otwarta poinformowała media o skierowaniu do Skarbu Państwa wezwania do zapłaty odszkodowania w kwocie 180 mln zł w związku ze stratami związanymi z wprowadzeniem lockdownu.

W reakcji na roszczenia ponad 160 firm opiewające na 181 mln zł, zrzeszone w ramach Turystycznej Organizacji Otwartej, premier skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, w którym domaga się od TK stwierdzenia niekonstytucyjności art. 4171 k.c. będącego podstawą roszczeń przedsiębiorców.

Z doniesień medialnych wynika, że zdaniem premiera przepis narusza Konstytucję RP, gdyż nie wynika z niego obowiązek uprzedniego stwierdzenia niezgodności rozporządzenia z ustawą zasadniczą. Innymi słowy, zdaniem premiera sąd, który ma na podstawie tego przepisu orzec o odszkodowaniu za tzw. legislacyjne bezprawie, nie powinien mieć możliwości pominięcia na własną rękę rozporządzenia, które uważa za niekonstytucyjne. W takim przypadku na temat ewentualnej niezgodności z ustawą zasadniczą rozporządzenia powinien najpierw wypowiedzieć się Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem premiera uzasadnione jest to tym, że obecny stan prawny może prowadzić do sytuacji, w której jeden z sądów orzeknie o bezprawiu legislacyjnym, a inny oddali powództwo o odszkodowanie, uznając, że dane rozporządzenie nie narusza ustawy zasadniczej. A to jest niepożądane z punktu widzenia spójności systemu prawa i stanowi naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego.

O prawie do samodzielnego badania przez sądy aktów rangi podustawowej wielokrotnie wypowiadały się w swych orzeczeniach dwa najważniejsze sądy – SN oraz NSA.

Z obecnych doświadczeń wynika, że tego rodzaju spory sądowe będą zawieszone do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Może to potrwać zaś bardzo długo.

 

Podsumowanie.

Skarb Państwa oraz inne podmioty wykonujące władzę publiczną mogą ponosić odpowiedzialność za szkody powstałe w czasie pandemii. Co ważne, do skutecznego domagania się roszczeń nie jest konieczne wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, gdyż przepisy ogólne Kodeksu cywilnego pozwalają na dochodzenie odszkodowania od ww. jednostek. Poszczególne przepisy wprowadzają dodatkowe przesłanki, bądź ograniczenia odpowiedzialności. Każdorazowo zatem konieczne jest dokładne przeanalizowanie okoliczności faktycznych i prawnych danego przypadku. Pod uwagę wziąć również należy koszty związane z wytaczanym powództwem, takie jak: opłata sądowa od pozwu, ewentualne koszty zastępstwa procesowego i wynagrodzenia dla biegłego sądowego. Postępowania te nie są proste i oczywiste, co skutkuje wydłużonym czasem oczekiwania na orzeczenie.