• 3.4 ºC  / 38.2 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU / NO
  • Kontrast Kontrast
A tymczasem na Przedmieściu

Gotyckie kościoły nie mieszczą się w obiektywie aparatu. Toteż do sfotografowania jednego z największych w Europie założeń (po)klasztornych, potrzeba obiektywu szerokokątnego.

A
A
A tymczasem na Przedmieściu (1/1)
Oddział Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku
Oddział Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku
Muzeum Narodowe w Gdańsku

Gotyckie kościoły nie mieszczą się w obiektywie aparatu. Toteż do sfotografowania jednego z największych w Europie założeń (po)klasztornych, potrzeba obiektywu szerokokątnego.

Mowa o „franciszkach” na Przedmieściu. Obecnie ten kawałek Gdańska nazywany jest Starym Przedmieściem. Ale przymiotnik został dodany do nazwy dopiero w roku 1949.

Wprawdzie franciszkanie Prowincji Czesko-Polskiej dotarli na Pomorze już w wieku XIII, ale w Gdańsku pojawili się dopiero na początku wieku XV. A to za sprawą przywileju papieskiego, zezwalającego na założenie konwentu w mieście. A właściwie na jego obrzeżach.

Po uzyskaniu od Rady Miasta parceli posadowionej na przedłużeniu ulicy Kocurki, zakonnicy zabrali się za organizację „placu budowy ”. To znaczy najpierw trzeba było zakontraktować ludzi. Następnie splantować plac, przygotować materiały pod fundamenty, przygotować cegły. A potem to już pozostało tylko... wybudować całe założenie. Od przywileju papieskiego do rozpoczęcia prac budowlanych minęły 3 lata. Trakt przy którym wzniesiony został Kościół, a potem klasztor, nazwany został ulicą Przy Szarych Mnichach. Potem przemianowano to na ul. Świętej Trójcy. I tę nazwę znajdziemy dziś na planie miasta.

W roku 1423 zakonnicy otrzymali od Rady Głównego Miasta zgodę na wzniesienie klasztoru. A więc wkrótce rozpoczęły się prace budowlane. Wzniesiono także kościół Wieczerzy Pańskiej. To dzisiejsze prezbiterium dużego kościoła, czyli to, co znajduje się we wschodniej części świątyni, za przegrodą, czyli lektorium. Warto przy sposobności wspomnieć, że to jedyne zachowane lektorium na terenie dzisiejszej Polski.

Po wojnie trzynastoletniej zdecydowano na przebudowę klasztoru. Zapadła także decyzja o budowie dużego kościoła. Do prac budowlanych przystąpiono w roku 1480. Jednocześnie panujący w tym czasie król Kazimierz Jagiellończyk zażyczył sobie kościół dla nabożeństw w języku polskim. I w ten sposób powstał uroczy kościół, czy raczej kaplica - pod wezwaniem św. Anny, do dziś zachwycająca wspaniałymi sklepieniami.

Warto odwiedzić nie tylko oba kościoły, ale i dawny klasztor. W nim to obecnie znajduje się Muzeum Narodowe, gdzie przechowywane są świetne przykłady pomorskiej sztuki gotyckiej.