• 3.2 ºC  / 37.8 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU / NO
  • Kontrast Kontrast
Coś dla ducha i coś dla ciała…

Żeby zachować siły a i chęci na zwiedzanie Gdańska, koniecznie należy się posilić. Można to zrobić w jednej z licznych restauracji, czy w którymś z barów szybkiej obsługi. Ale można też „drapnąć” coś w garść, po drodze, w jednym ze stoisk w Hali Targowej. Będzie to świetną okazją do odwiedzin w pierwszym kościele Św. Mikołaja w Gdańsku.

A
A
Cos dla ducha i coś dla ciała… (1/1)
Hala Targowa
Hala Targowa
Gdańska Organizacja Turystyczna

Podczas wykopalisk, jakie przeprowadzono przy okazji remontu kapitalnego Hali, archeolodzy odkryli ślady osady kupieckiej, a także cmentarz i szeroki na ponad 2 metry fundament najprawdopodobniej absydy pierwszego kościoła.  

A co to jest absyda? Najprościej mówiąc, to takie półokrągłe pomieszczenie z reguły, „dostawione” do kościoła. I bardzo często zamyka ów kościół od wschodu, w wtedy w tym pomieszczeniu znajduje się prezbiterium z ołtarzem.

Odkryte fundamenty kościoła św. Mikołaja są, jak na razie najstarszymi odkrytymi w Gdańsku. Jak się obecnie przypuszcza, to ten kościół został podarowany dominikanom przez księcia Świętopełka II. Zakonnicy kościół rozbudowali, a potem, kiedy już przestał odpowiadać rosnącym potrzebom, w wieku XIV wybudowali kościół, który istnieje do dzisiaj.  

Podczas wykopalisk znaleziono też wielopoziomowe cmentarzysko, datowane na X-XIV w. Groby były wyposażone w ozdoby takie jak pierścionki, kolie z paciorków, kabłączki skroniowe, tak modne w owym czasie. Przy jednym z pochówków znaleziono także niespotykany artefakt. I było to jak dotychczas pierwsze w Polsce takie znalezisko. Otóż znaleziono kamień. Czarno-żółty. Po badaniach przeprowadzonych przez dwoje ekspertów antropologii i paleopatologii, okazało się, że to … kamień nerkowy…

Osada, jaką także odkryli archeolodzy znajdowała się 4 metry pod podłogą Hali. A odkrycie obejmowało 3 drewniane chaty z przełomu XII i XIII wieku. Znaleziono też fragmenty naczyń codziennych, obgryzione kości (czy po nas też kiedyś będą takie ślady?), ale też paciorek i bryłki bursztynu.

Wykopaliska pod i w okolicach Hali Targowej w Gdańsku zmieniły wyobrażenie o historii miasta. I wzbogaciły o dodatkowe miejsca do odwiedzenia, podczas zakupów.