• 2.1 ºC  / 35.8 ºF   
  • Miasto Gdańsk
  • Miasto Gdańsk
  • PL / EN / DE / SE / RU / NO
  • Kontrast Kontrast
Wyprawa po mięso (nie armatnie)

Dziś po mięso idziemy do osiedlowego sklepu mięsnego, popularnego „rzeźnika”, marketu lub jedziemy do znajomych na wieś. A kiedyś? Kiedyś, czyli w średniowieczu, mięsem handlowano w tzw. ławach mięsnych, czy jak mawiano: w jatkach.

A
A
Wyprawa po mięso (nie armatnie) (1/1)
Stanowiska archeologiczne na terenie ław mięsnych przy ul. św. Ducha
Stanowiska archeologiczne na terenie ław mięsnych przy ul. św. Ducha
Gedanopedia

A że wbrew powszechnemu mniemaniu o ascezie średniowiecznej, zapotrzebowanie na mięso było spore. A więc i miejsc gdzie je można było kupić, też musiało być odpowiednio dużo i musiały być godne zaufania. A więc ławy były w gestii cechu rzeźników. Ażeby uzyskać status mistrza w cechu  (wzmiankowanym w Głównym Mieście w roku 1331) trzeba było mieć ławę na własność.

Jatki rozlokowane były na Głównym, Starym i Młodym Mieście a także na Przedmieściu. Na Starym Mieście takich kramów mięsnych było 56, na Przedmieściu (dziś zwanym Starym) było ich 30, zaś na Głównym Mieście było ich aż 80. Na Głównym Mieście rozmieszczone były po 20 w 4 rzędach (czy może raczej szeregach..).

Jak takie jatki wyglądały? Każda stanowiła osobny kram. I każda miała ruchomy blat, który w dzień służył za ladę, zaś na noc był podnoszony, niczym okno zamykane od dołu.

Mięso podlegało ocenie dwuosobowej komisji wyznaczonej przez cech. Komisja odpowiedzialna była też za cennik, który to często zależał po prostu od wyglądu mięsiwa. Oczywiście jak każdy „market”, także i jatki miały regulamin. Na przykład, nie wolno było głośno nawoływać nabywców, i zabronione było grożenie nożem. Jatki straciły nieco na znaczeniu, kiedy w wieku XVI rzeźnicy zgodnie z przywilejem otrzymanym od króla,  mogli handlować mięsem bezpośrednio w miejscu trzymania bydła. Potem zaś, już w wieku XIX otwarto Halę Targową, i jatki zniknęły z miasta.

Wspomnijmy jatki, choćby idąc ulicą Rzeźnicką na (Starym) Przedmieściu. Oto podążamy ciągiem kramów mięsnych. Na Głównym Mieście ławy umiejscowione były między ulicą św. Ducha a Plebanią. Powiadają, że płyciny z przedstawieniami bydełka, znajdujące się na przedprożu jednej z kamienic przy ul. Mariackiej pochodzą właśnie z ław mięsnych.